Mamuszka - O tym co moje, co nasze i co wokół.

Wpis

poniedziałek, 16 września 2013

Pupus na pupusi

 

 

 

 

           Dzięki uprzejmości firmy PUPUS mam przyjemność testować ich wyrób - pieluszkę na dupencji mojego małego ssaka. Pieluchujemy wielorazowo, wiem zatem czego mogę się spodziewać, a czego nie chciałabym się spodziewać. 

 

 

 

 

 

 

           Do testów wybrałam mój ulubiony zestaw - otulacz plus wkład do niego.

 

          Otulacz jest świetny! Męski! Pierwsza nasza taka pieluszka, bo wszystkie, które mamy w stosie, to pieluszki unisex, przecież wszyscy wiedzą, że tak mam... Wybrany przeze mnie otulacz ma podwójną gumkę przy nóżkach, dzięki czemu ma lepiej przylegać do ud dziecka i jak podaje producent "gwarantować brak przecieków nawet w ekstremalnych warunkach". Materiał, z którego jest zrobiony, to zupełnie inny PUL niż ten, z którym na co dzień mam do czynienia. Jest miękki, śliski, grubszy. Miły w dotyku.

 

 

           Wkładka jest bambusowa (70%, 30% bawełny), podobno super-chłonna. Ma bardzo ładne, kolorowe przeszycie na około. Jest mięciutka w dotyku. Można ją złożyć jak zwykłą wkładkę "na trzy" i dla wygody takiego składania ma napy, które zapobiegają "rozjeżdzaniu się" złożonej pieluszki. Ja spróbuję również zakładać tak jak prefold - uformuję z niej majteczki.

 

           Na dupencji Antka zestaw wylądował od razu kiedy tylko listonosz przyniósł mi przesyłkę - musiałam przymierzyć. Niestety, była to tylko przymiarka, a teraz obie rzeczy czekają w kolejce do prania - wszystkie pieluszki zawsze piorę przed pierwszym użyciem. Wszystko świetnie pasowało!

 

          Mam zamiar wykorzystać naszą testowaną pieluszkę na dłuuugim spacerze w chuście ewentualnie podczas wyjazdu w góry - w czasie podróży samochodem.

 

 

         Jako że nie mam swoich zdjęć, poniżej fotki ze sklepu Pupus.pl. Galerię uzupełnię kiedy założę pieluchę Antkowi.

 

 

 

 

 

 

PS.

           Pupus to bardzo ekologiczna firma. Mają ode mnie plus (wielki!). Wielkie brawa! Napiszę o tym wkrótce, bo sprawa mnie zaintrygowała!

 

 

 

 

 

***Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś znak. Zapraszam do komentowania!***

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
mariolkadg
Czas publikacji:
poniedziałek, 16 września 2013 11:02

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • panna0ceanna napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/16 12:23:37:

    ;))))

    Kolejna piękna pieluszka na pupencji Antuana ;)))

  • mariolkadg napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/16 13:11:17:

    Taaak, szkoda tylko, że otulacze tak rzadko się brudzą i czekam i czekam na to pranie^^

  • kahlan84 napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/16 15:41:36:

    Też mam jeden Pupus i lubię, chociaż ostatnio mam manię na Tetro i dokupiłam drugi plus wkłady i teraz prawktycznie tylko w nich Dominik chodzi ;) No chyba, że się skończą, to sięgamy po formowanki, prefoldy i otulacze. Przyjemnego testowania, bo kolorowe już jest :)

  • kubiczkowo napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/17 10:20:59:

    A dlaczego niby ta jest męska?
    ;p
    Chyba nie świadczą o tym Tiry i kolor?
    blllyyy ;D

  • mariolkadg napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/17 10:24:09:

    Tak, świadczą o niej straże pożarne. Na tle pieluszek, które mam w domu, ta jest zdecydowanie męska:D Moja Ty czepialska babo:P

Dodaj komentarz