Mamuszka - O tym co moje, co nasze i co wokół.

Wpis

sobota, 06 kwietnia 2013

Poród (part 1)

 

 

 

 

          Podzielę się moim przeżyciem. Moim doświadczeniem. Przedstawię Wam nasz poród. Nasz, bo uczestniczyliśmy w nim przede wszystkim we trójkę: mama, tata i rodzące się dziecko.

 


          W związku z ogromnym wzruszeniem, które targa całym ciałem – wpis będzie odcinkowy: mnie pozwoli się uspokoić, a zaciekawionych zaciekawi (być może) bardziej. Zapraszam.

 

 


 


          Wszystko zaczęło się w niedzielę popołudniu – po spacerze. Miałam dziwne uczucie, ale weszłam jeszcze na blog by uciszyć to wrażenie – napisałam, że nic się nie dzieje, po czym poszłam do łazienki. Wróciwszy, uroczyście oświadczyłam Michałowi:

- Zaczęło się. – Czułam wilgoć i niesamowite podniecenie w całym ciele. Michałowi z wrażenia zrobiło się sucho w ustach, pytał co teraz mamy robić, sam sobie odpowiadał:

- No jak to, przygotować wszystko do szpitala.

 


          Zadzwoniłam do kliniki, powiedziałam, że wody zaczęły mi odchodzić. Poinformowano mnie, że skoro się sączą, a nie chlusnęły, możemy na spokojnie przyjeżdżać, ale bez pośpiechu – nic się złego nie dzieje.


         Przygotowaliśmy moje rzeczy, Antoniego, Michała, i… włączyliśmy muzykę, zaczęliśmy tańczyć. Tak powinien zaczynać się każdy poród!

 

 


         Troszkę sobie popłakaliśmy ze wzruszenia szepcząc, że jutro już będziemy wszyscy razem. Tak zaczęła się przemiana naszego Małżeństwa w Rodzinę.

 

 

 

 

 

 

---

Foto by Tomasz Skiba

 

 

 



edit: Zapraszam:

         Part 2

         Part 3

         Part 4

 

 

 

 

***Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś znak. Zapraszam do komentowania!***

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
mariolkadg
Czas publikacji:
sobota, 06 kwietnia 2013 11:08

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • panna0ceanna napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/06 11:21:38:

    Cudowne zdjęcia ;D ( aleeee cycuchy ;D ) piekny biustonosz ;D gdzie kupiłaś? Bo ja już chyba 3 raz zmieniam ;)
    A początek porodu piękny ;) hehehe może też potańczę przed nim , o ile nie ogranie mnie przerażenie ;)))
    Buziaczki ;*

  • Gość przyszywana napisał(a) z *.play-internet.pl komentarz datowany na 2013/04/06 12:06:47:

    cudnie!:)
    piękne fotki!

  • mariolkadg napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/06 12:14:21:

    Dziękujemy, dziękujemy:)

    Asiu, biustonosz kupiłam w hurtowi nad Albertem na Manhattanie - polecam! Jestem stałą klientką i zawsze jestem zadowolona. Mówisz, że duże? To jeszcze było 75G;)

  • mariolkadg napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/06 12:15:13:

    Tfu, nad FRAC, no wiesz, Sezam, stare Słoneczko;)

  • kahlan84 napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/06 14:04:05:

    Kurcze 75g? Mam taki sam, a mam wrażenie, że jest mniejszy ;) Ciekawe zdjęcia, a na dalszy część opisu porodu czekam - pozdrawiam

  • kubiczkowo napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/06 17:24:00:

    Popłakałam się :*

  • mariolkadg napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/06 17:27:21:

    Ja też, dlatego tak mało napisałam. Siedziałam przed komputerem i chlipałam - nie było sensu;)

    :*

  • Gość Emma88 napisał(a) z *.konin.mm.pl komentarz datowany na 2013/04/06 17:27:54:

    Cudowne zdjęcia! :D

  • panna0ceanna napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/06 18:08:30:

    Moje jak tak dalej pójdzie to osiągną rozmiar Z ;-). Kojarze kojarze gdzie to ;-) też tam kupiłam bieliznę kiedyś ;-) funduszy mi braknie jak tak często mam zmieniać te staniki;-)

  • Gość Żelikowska napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2013/04/07 06:16:50:

    Jakim cudem Ty tylko 5 kg przytyłaś, jak 5 kg to chyba same dynksy ważą xD hahaha xD
    piękna sesja ;)
    no i poród w partiach - mogłam się tego po Tobie spodziewać ;)

  • nieanielica2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/07 13:18:59:

    Mariolko, jak Ty pięknie piszesz, jak pięknie żyjesz! Czytam pełna podziwu i radości!

  • mariolkadg napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/07 21:33:27:

    Dziękuję! To bardzo miłe słowa i sprawiły mi szczerą radość:)

  • ca-lineczka napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/09 09:59:41:

    Coś pięknego z tym tańcem. Czekam na resztę opisu. :)

  • mariolkadg napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/09 10:59:03:

    Niebawem dopiszę;)

Dodaj komentarz